Komfortowa klimatyzacja samochodowa


Samopoczucie człowieka jest integralnie związane z klimatem i pogodą, co zresztą nie jest wynalazkiem naszych czasów, ale czymś, co zauważono już przed wiekami. Z pewnością sporym zaskoczeniem dla badaczy było odkrycie klimatyzacji w…ruinach starożytnej Asyrii. Według historii w domu jednego z kupców stwierdzono system chłodzenia pomieszczeń, do którego wykorzystywano odparowującą wodę. Równie oryginalny sposób wykorzystał czy też wymyślił kalif Mahdi z Bagdadu, w jednej ze swoich letnich rezydencji. Rozkazał on wypełnić śniegiem podwójne ściany pałacu, dzięki czemu we wnętrzach można było odczuwać przyjemny chłód.

Na samym początku przepływ powietrza uzyskiwany był przede wszystkim dzięki siłom przyrody, głównie za sprawą wyporu termicznego oraz przepływu wiatru. Pierwsze urządzenie do transportu powietrza zbudował genialny Leonardo da Vinci i było to urządzenie przypominające wentylator drewniany, który napędzany był kołem wodnym. Odkrycie pierwiastkowego składu powietrza, praw dotyczących poszczególnych gazów, wilgotnego powietrza, a także czynniki zewnętrzne, takie jak chociażby stałe pogarszanie się klimatu w miastach doprowadziło z czasem do wprowadzenia w przestrzeń nauki klimatologii, która przeprowadzała badania nad jakością powietrza w pomieszczeniach, co miało niebagatelne znaczenie dla rozwoju klimatyzacji. Początkowo mechaniczna wentylacja stosowana była w przestrzeni górnictwa i hutnictwa, jednak z czasem możliwe było wprowadzenie nowych pomysłów, przez co w 1860 roku w Operze Wiedeńskiej zastosowano po raz pierwszy instalację klimatyzacyjną, a w 1870 skonstruowano już pierwszą sprężarkę chłodniczą. Tego rodzaju działania zapoczątkowały szereg badań i pozwoliło na wykształcenie odpowiednich osób.

Budowa indywidualnych klimatyzatorów rozpoczęła się w momencie, kiedy na początku XX wieku w wielkiej amerykańskiej drukarni użyto komór zraszania, a niewiele lat później wynaleziono freony i bezpieczne czynniki klimatyzacyjne. Postępujący rozwój przemysłu, w tym przede wszystkim motoryzacji, okazał się na tyle duży i istotny, że już w latach 30. XX wieku zaczęto wprowadzać klimatyzację do samochodów. Nie jest to więc wynalazek naszych czasów. Oczywiście na samym początku była bardzo prymitywna i nie była taka, jak chociażby klimatyzacja samochodowa, którą można znaleźć na stronie internetowej zwłaszcza, że nie miała możliwości regulacji temperatury chłodzenia i oferowana była wyłącznie jako opcjonalne wyposażenie pojedynczych pojazdów, mających w dodatku dużą pojemność silnika. Dopiero pod koniec ubiegłego wieku na rynku motoryzacyjnym zaczęły się pojawiać modele samochodów, w których klimatyzacja była absolutnym standardem, jak to ma miejsce zresztą do dnia dzisiejszego. Szacuje się, że aktualnie prawie 80% wszystkich produkowanych pojazdów ma już taki schładzacz powietrza. Okazuje się bowiem, że nie jest to tylko luksusowy dodatek, ale urządzenie, które ma niebagatelny wpływ na poprawę bezpieczeństwa na drogach, ponieważ liczne badania wykazały, że podczas jazdy samochodem puls człowieka uspokaja się wraz ze schładzaniem powietrza znajdującego się wewnątrz samochodu. Czas reakcji i poziom spostrzegawczości nie ulega wahaniom, dzięki czemu pojazd jest prowadzony spokojnie i bez zbędnej nerwowości. W chwili jednak, kiedy temperatura wzrasta, spada koncentracja i pojawia się senność, która może okazać się zabójcza nie tylko dla samego kierowcy, ale także dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Ze względu na to, że nowoczesna klimatyzacja posiada filtr przeciwpyłowy w układzie klimatyzacji samochodu, osoby uczulone na rozmaite pyłki mogą czuć się bezpieczne.

Warunkiem jest jednak stałe pilnowania aby klimatyzacja nie uległa zniszczeniu i była czysta. Przez otwarte okna dostaje się nie tylko kurz, spaliny, ale i hałas, zaś sam rozkład temperatur jest taki, że głowa jest gorąca, nogi natomiast zimne, dlatego nie zawsze otwieranie okien w momencie kiedy nie posiadamy w samochodzie klimatyzacji jest korzystne i praktyczne. Z pewnością każdy z kierowców może przypomnieć sobie chociaż jedną sytuację, w której po otwarciu drzwi samochodu stojącego wcześniej w samym sercu pełnego słońca uderzyła go niespotykana fala gorąca, przez co wnętrze samochodu przypomina bardziej rozgrzany piekarnik, niż komfortową kabinę, ponieważ wnętrze pojazdu może nagrzać się nawet do 60 stopni C. W przypadku braku klimatyzacji kierowca i pasażerowie zaczynają prawdziwą walkę z wiatrakami, czyli decydują się na otwieranie okien czy też włączenia ręcznych dmuchaw, które i tak nawiewają niewiele chłodniejsze powietrze i nie dają pożądanych rezultatów. Zasada działania klimatyzacji jest niemal identyczna jak lodówkach domowych czy klimatyzatorach domowych, gdzie ciepłe powietrze jest nieustannie schładzane za pośrednictwem czynnika krążącego po całym układzie klimatyzacji.